Dodatki na bloga
Dodatki na bloga
[ zobacz księgę | dopisz do księgi ]
Kategorie: Wszystkie | Ciasteczka | Ciasto | Deser | Muzyka | Obiad | Pirog | Po prostu | Podroze | Ryba | Scones | Sniadanie | Tort | Wolowina | Zupa
RSS
sobota, 06 lutego 2010
Ciasteczka z czekolada (original Chipits Cookies)

 

Jezeli mamy ochote na niezwykle prosty i smaczny wypiek ,to jest  to.

Bardzo popularne ciasteczka w Kanadzie. Po raz pierwszy sprobowalam je zrobic, i jestem zaskoczona  rezultatem.

Do tej pory probowalam tylko te ze sklepu(i to przez przypadek, bo nawet nie kusily by je kupowac:))) , ale smak jest

niebo a ziemia:)).

Sa cudne, choc tak nie wygladaja. Troche ciagnace w srodku(uwielbiam to:)) , lekko stopione czipsy i orzechy swietnie

sie komponuja w calosc. Zrobilam pol porcji na sprobowanie , wyszlo mi ok. 14 ciasteczek.

Ciasto wychodzi bardzo bardzo lepkie, wiec probowalam formowac kulke i ja splaszczac w dloni, ale ciastka same sie uformowaly w ladne krazki po upieczeniu.

Od momentu zrobienia ciasta i wyjeciu z piekarnika gotowych ciasteczek minelo 30 min, super praktyczne.

 Przepis z opakowania czipsow czekoladowych Chipits firmy Hershey’s

 Zmiksowac razem 1 szkl (250 ml) tluszczu albo miekkiego masla, 1 szkl (250 ml) brazowego cukru i ½ szkl (125 ml)

cukru bialego. Dodac 2 jaja i 1 lyzeczke wanilii. W odzielnym naczyniu wymieszac 2 szkl. maki ,1 lyzeczke sody do pieczenia

(sode traktuje octem),½ lyzeczki soli. Dodac 2 szkl. czipsow czekoladowych, 1 szkl. pokrojonych orzechow wloskich.

Lyzka stolowa nabierac ciasto i wykladac na wyscielona papierem do pieczenia blache. 

Piec w temp. 190 C 10-12 min.

 

 

Losos w ciescie francuskim

 

Co znowu na piatek? –czesto zadaje  sobie to pytanie .

Przepis mialam od dawna od kolegi z forum Polacy w Kanadzie ,  ale wciaz nie moglam trafic w sklepie na ciasto  francuskie, i musze stwierdzic ze jest swietny.Ciasto z lososiem znalazlam przepyszne, sycace i bardzo latwe w wykonaniu :).

slowa Nestora

400-500 gram łososia (może być mrożony)
400-500 gram francuskiego ciasta (musi być mrożone, rozwałkowane na płasko)
2 łyżki m±ki pszennej
szklanka ¶mietany 12-18%
sporo ¶wieżej natki pietruszki
jedno jajko
sól, pieprz

Wkładasz na noc przed przyrz±dzeniem łososia i ciasto do lodówki (nie na stół w kuchni!).
Najpierw trzeba pokroić rybę na duże kawałki, wrzucić do miski, dodać 4/5 posiadanej ¶mietany i połowę posiekanej natki, m±kę, sól i pieprz.
Posmarować brzegi (dookoła) ciasta wod±.
Na połowę ciasta nałożyć uzyskany farsz tak aby zmoczone brzegi ciasta były wolne od niego (farszu). Na farsz resztę posiekanej pietruszki.
Zawin±ć wszystko, skleić brzegi, naci±ć wierzch tak aby para z ryby mogła się swobodnie wydostawać na zewn±trz.
Pozostał± ¶mietan± posmarować ciasto po wierzchu (ale cieniutko) i nalać na wierzch wybełtane, surowe jajko.
Do piekarnika na 30-40 minut aż ciasto zrobi się złote.
I to wszystko.

 

czwartek, 04 lutego 2010
SteAk

“ I wszystko jasne” mozna by odpowiedziec cytatem ze znanej komedii.

 Ale tylko tu w Albercie, prowincji gdzie mieszkam. Alberta slynie z  hodowli krow , to jest tutejsza specjalnosc.

Wolowina jest tu znakomitej jakosci, i nie ma osoby ktora nie wie o tym i sie tym nie zachwyca.

 

Steki bywaja rozne, w zaleznosci jaka czesc miesa bedziemy mieli  w reku.

Najlepszy i bardzo delikatny w smaku i konsystencji- filet Mignon.

U mnie   stek z czesci „rib” i tez bardzo dobry.

Poczatkowo wolowine nie okreslalam mianem miekkiego miesa,  ale tutejsza wolowina z pewnoscia jest przepyszna,

delikatna, i gotuje sie szybciej od kurczaka.

Jezeli bedziecie w tych okolicach, koniecznie sprobujcie stek. Sa specjalem prawie kazdej restauracji, i najtansza wolowina  jest tylko w Albercie i tylko w  Costco(najlepsze i zawsze swieze).

Costco to jest rodzaj amerykanskiej wersji Makro, tyle z  mniejszym wyborem towarow i inna koncepcja (jest to amerykanska siec sklepow).

 

Jezeli bedziemy zamawiac steki w restauracji , padnie pytanie jaki chcemy miec stek  rare? medium czy well done?

Rare - 52°C  temperatura w srodku miesa. Na zewnatrz szaro -brazowe, w srodku czerwone i lekko cieple.

Medium rare -55°C  temperatura w srodku miesa. Stek bedzie caly czerwony w srodku i cieply.

Medium -60°C  temperatura w srodku miesa. Srodek steka bedzie goracy i czerwony i dookola centrum rozowy. Na zewnatrz szaro – brazowy.

Medium well done -65°C  temperatura w srodku miesa. Mieso dookola srodka jest lekko rozowe.

Well done - 71°C  temperatura w srodku miesa. Mieso jest ugotowane, jest szare w srodku.

 

Jak widzimy na zdjeciu, mieso tu ma swoje oznaczenia. Widzimy litery AAA, jest to bowiem -system standaryzacji ,kontroli  i inspekcji miesa w Kanadzie.

W sklepach dostaniemy mnostwo przypraw do stekow, najbardziej popularna to Montreal Steak i jej uzywam z powodzeniem.

Po pierwsze -steki smazymy na grilu, jezeli nie sezon, a nie lubimy smazonego z grila tak bardzo(tak jak ja) to zostaje nam patelnia.

Po drugie – jest to meskie zajecie, i nie ma co sobie glowy tym zawracac, ale faceci sa lepsi w smazeniu tych rzeczy i zawsze chetni .

Tym razem postanowilam steki zrobic sama i  przyprawe do nich tez zrobilam sama.

Czyli  kilka ziaren pieprzu czarnego, duzy zabek czosnku, sol i paryczke czerwona utluklam w mozdzierzu, dodalam zwyklego oleju.

Obsmarowalam mieso i zostawilam na godzine pod folia. Nastepnie bardzo proste.

Wyciagamy patelnie , najlepiej zeliwna. Troche oleju (1-2 lyzki), nastawiamy na bardzo mocny ogien.

Oleju duzo nie dajemy gdyz mieso ma tluszcz wlasny(na foto widac jak marmurkowe jest to mieso)

20-25 min. daje nam poziom usmazenia pomiedzy „medium” a ”medium well done”, lekko rozowe w srodku .

Obracam mieso co 5 min. , z kazdej strony.

Nie jestem  profesjonalistka, zeby po dotknieciu kawalka miesa albo  po wygladzie ocenic, czy jest wysmazone czy jeszcze nie(ale sa tacy). Ale te 25 min .raczej dziala, musi to byc wysoka temperatura smazenia zwlaszcza na poczatku.

Jednoczesnie pilnujemy zeby sie nie spalilo. Druga mozliwosc to  zakupienie termometru kuchennego(ja wciaz go nie mam), wtykamy w mieso i patrzymy na temperature , sprawdzamy z tabela powyzej.

Podajemy z tym co mamy, ryz,ziemniaki, frytki, puree ziemniaczane, salata, lampka wina:). Och jakie to bylo dobre!!!Stek sie wrecz rozplywa w ustach. Smak - aromat nie do opisania.

ps. Kiedy stek jest prawie gotowy klade na kazdy po kromce chleba i jeszcze chwile smaze, sok z miesa i smazenia  wchodzi w chleb i tak podajemy na tej kromce(podpatrzone w programie kulinarnym w tv), mozna posypac cienkimi plasterkami swiezej cebuli najlepiej czerwonej(u mnie wyplukana w zimnej wodzie - biala). Pycha!

 

 

Tagi: stek wolowina
23:15, beata_1309
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 01 lutego 2010
Toffi - ciasto

Uwielbiam robic to ciasto, gdyz jest ono jednym z pierwszych wypiekow ktore robilam po przyjezdzie do Kanady.

Jest to dla mnie skojarzenie z poczatkiem fascynujacej przygody zwiazanej z pieczeniem ciast i mojego sentymentu do programu Sugar(polska wersja „Na slodko”) Anny Olson .

Smak tego ciasta to smak zblizony do tutejszych wypiekow, taki  typowy amerykanski smak.

 Toffi Ciasto(anna olson)

Skladniki:
1/4 szkl masla temp. pokojowej
1/2 szkl cukru
1/2 szkl brazowego cukru
2 jajka
wanilia
1 1/4szkl maki
1/2 lyzeczki proszku do pieczenia

masa Toffi:
1/2 szkl masla
1/2 szkl cukru
1 szkl cukru brazowego
1/2szkl syropu z kukurydzy (pominelam)
1/4 szkl wody
1/2 lyzeczki soli
1 szkl orzechow wloskich pokrojonych
3/4 szkl nieslodkich wiorkow kokosowych
3/4szkl. czipsow czekoladowych
1/2 szkl slodkiej smietanki 30%
wanilia

Sposob przygotowania :

1. Piekarnik uprzednio nagrzac do temp. 180 C, posmarowac maslem forme do pieczenia,wylozyc ja kawalkiem papieru do pieczenia.
W misce zmiksowac maslo z cukrem do puszystosci, dodac jajka, wanilie, ubijac cala mase. W odzielnym naczyniu polaczyc make, proszek do pieczenia, sol.
Dodac do ww. masy i ucierac do polaczenia skladnikow. Wylozyc do formy, piec 20-25 min, az stanie sie zlociscie brazowe. Wystudzic.
2. W rondlu rozpuscic maslo, dodac cukier, syrop kukurydziany, wode, sol. Kiedy calosc zacznie wrzec, wsypac orzechy wloskie i kokos. Na malym ogniu gotowac ok.7 min, czesto mieszajac(masa powinna sie sciac I stac sie brazowa). Zdjac z ognia , dodac smietanke i wanilie. Wylac na ciasto i posypac chipsami czekoladowymi. Wstawic do piekarnika z powrotem na 13-16 minut, poki cala masa nie zacznie bulgotac .
3. Nastepnie schlodzic I pokroic.

moje uwagi:
Masa toffi moze byc robiona z mniejsza ilosca skladnikow, np. bralam tylko 1/2 szkl. cukru brazowego,  1/2 szkl masla mozna spokojnie zredukowac do 1/3.

 

Tagi: toffi
06:28, beata_1309 , Ciasto
Link Dodaj komentarz »