Dodatki na bloga
Dodatki na bloga
[ zobacz księgę | dopisz do księgi ]
Kategorie: Wszystkie | Ciasteczka | Ciasto | Deser | Muzyka | Obiad | Pirog | Po prostu | Podroze | Ryba | Scones | Sniadanie | Tort | Wolowina | Zupa
RSS
poniedziałek, 28 grudnia 2009
Christmas night cookies

Wspominalam juz wczesniej o posiadaniu ksiazki 330 przepisow na ciasteczka, dlugo zajal mi proces decyzyjny,  wiertowalam ta ksiazke przez pare dni, i kazde ciastko wydawalo mi sie warte uwagi. Zawezilam wybor jednak do okresu swiatecznego  w kierunku mojego dziecka.

Wybor byl doskonaly, ciasteczka sa przekruche i bardzo pyszne, ciesza oko , nie tylko dzieci.

Upieklam je jakies pare tygodni przez swietami , doskonale przechowuja sie w metalowym pudelku, a wlasciwie juz ich tam nie ma, rozdane na prezenty. Zatem polecam!

 

Skladniki

2 szkl (300 gr) maki

1/4 lyzeczka soli

1 szkl(250 gr) masla miekkiego

1/3 szkl mleka (90 ml)

3/4 szkl (150 gr) cukru

 

Masa do przekladania

1/2 szkl (125 gr) masla miekkiego

1/2 lyzeczki wanilii w plynie

2 szkl  (300 gr) cukru -pudru

1 1/2 lyzki stolowej mleka

Kilka kropiel zielonego barwnika dla zywnosci

( u mnie kupiony wraz z zestawem do ozdobiania tortow)

na okolo 24 choinki( nie sklejonych oczywiscie :))

 

Wymieszac make i sol w misce sredniej wielkosci. Ubic maslo w odzielnym naczyniu.

Wmieszac do masla suche skladniki i mleko , formujac gladkie ciasto. Wlozyc do lodowki na ok. 30 min.

Rogrzac piekarnik do 190 C. Wylozyc 3 blachy do pieczenia papierem .

Rozwalkowac ciasto na 5 mm grubosc.

Wycinamy foremka " choinka" ciasteczka. Zanurzamy gotowa " choinke " w cukrze i kladziemy na blache.

Piec do momentu az brzegi sie zarumienia ,8-10 min. wystudzic gotowe choinki.

Masa:

Ubic maslo i wanilie do kremowej konsystencji. Dodac cukier puder i mleko, na koncu zielony kolor.

Laczyc masa ciasteczka w pary.

 

 

niedziela, 20 grudnia 2009
Rolada z dynia i kremem z mascarpone

Najwyrazniej nie mialam dosc dyni w tym roku, a szczegolnie tego koloru co

dynia daje,

pomaranczowy, cieply , to jest bardzo "przytulne" ciasto.

 Skladniki:

3/4 szkl maki

1/2 lyzeczki sody

1/2 lyzeczki proszku do pieczenia

1/2 lyzeczki cynamonu

1/4 lyzeczki imbiru

1/4 lyzeczki galki muszkatolowej

1/4 lyzeczki soli

zamiast powyzszych przypraw mozna wziac lyzeczke przypraw do piernika (ale moze wtedy zawierac gozdzik)

3 jajka

1 szkl cukru brazowego

2/3 szkl puree z dyni

1 szkl orzechow wloskich pokrojonych

0.5 szkl oliwy z oliwek

Nadzienie:

250 gr twarogu zmielonego

1 szkl cukru pudru

6 lyzek masla

wanilia

200-250 gr serka mascarpone

Wymieszac make, sode i proszek, sol, przyprawy  w odzielnym naczyniu.

3 jajka ubic z cukrem brazowym, dodac dynie , wymieszac do jednolitej masy.

Dodac suche skladniki i nastepnie orzechy  Papierem do pieczenia wylozyc

blache i rownomiernie rozprowadzic ciasto na niej.

Piec ok .30-40  min przy temperaturze 190 C do tzw. suchego patyczka.

Przygotowac recznik kuchenny.Wylozyc ostroznie upieczone ciasto na

recznik , zdjac papier i skrecic  ciasto razem z recznikiem w rulon, dac

wystygnac do konca.

W tym czasie twarog i mascarpone ubic z maslem i cukrem pudrem, dodac

wanilie.

Rozwinac  wystygniety placek i posmarowac nadzieniem, skrecic w rolade .

Bardzo delikatna i smaczna rolada. Dynia jest malo wyczuwalna w

smaku.

To jest  pyszne!

Tagi: dynia
15:50, beata_1309 , Ciasto
Link Komentarze (3) »
piątek, 11 grudnia 2009
Pirog bilgorajski

Ten pirog sprobowalam pierwszy raz w domu mojego przyszlego meza, bardzo mi posmakowal , dla tego odrazu poprosilam o przepis. Na malej karteczce,no i gdzies sie zgubil , prawie zapomnialam o nim, gdyby nie  Komarka

Jak zobaczylam ten pirog na jej blogu, wiedzialam odrazu, ze to jest ON! Do tego historia tego placku , dziekuje Ci  Komarko bardzo! Szybka analiza zasobow pozwolila mi piec go prawie odrazu. Niebo w gebie. Sycacy, jaki aromat rozchodzi sie po domu, a maz w niebowziety...:)))

slowa Komarki


ciasto krucho-drożdżowe

3 szklanki mąki,
200 g masła,
20 g drożdży,
szczypta proszku do pieczenia,
1 łyżeczka cukru,
1/2 lyżeczki soli,
2 łyżki kwaśnej śmietany

nadzienie

700 g ziemniaków,
500 g kaszy gryczanej,
350 g sera twarogowego,
1 szklanka śmietany,
5 jaj,
ok. 150 g słoniny stopionej na skwarki (w wersji wegetariańskiej tyle samo masła),
garść świeżych liści mięty,
sól, pieprz

Ziemniaki ugotować, odcedzić, zostawiając trochę wody na dnie. Utłuc, wsypać kaszę gryczaną, dodać tłuszcz ze skwarkami i pozostawić na małym ogniu, pod przykryciem, aż kasza napęcznieje i zmięknie (trzeba mieszać od czasu do czasu, żeby nie przywarło do dna). Dodać pokruszony ser, przyprawić solą i pieprzem, wymieszać. Dodać śmietanę, jajka i utłuczoną w moździeżu miętę, wymieszać.

Drożdże rozkruszyć w miseczce, dodać proszek do pieczenia, sól, łyżeczkę cukru, śmietanę, dokładnie wymieszać. Mąkę wysypać na stolnicę, dodać masło, przesiekać je z mąką, dodać śmietanę z drożdżami. Wyrobić gładkie ciasto i podzielić je na pół. Jedną częścią wyłożyć dno i boki wysmarowanej masłem formy. Wyłożyć nadzienie na ciasto, przykryć drugim płatem ciasta. Wierzch posmarować jajkiem i wstawić do pieca na 1 godzinę i 40 minut.

 

01:55, beata_1309 , Pirog
Link Komentarze (4) »
czwartek, 10 grudnia 2009
Przed swiatecznie

 

Powialo sniegiem w Calgary i zaczelo proszyc nawet u mnie na stronie :),

swiateczny nastroj udziela mi sie coraz bardziej i  wraz z nim potrzeba na

 sluchanie czegos przyjemnego.

Mnie juz odwiedzil  Mikolaj i przyniosl ksiazke " The Golden Book of

COOKIES" (over 330 great recipes) WoW!!!

23:03, beata_1309 , Po prostu
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 grudnia 2009
Twarog domowy

Czasem jest to koniecznosc zrobic twarog, bo o prawdziwy i smaczny bardzo trudno w tych okolicach. Mozna go kupic w spozywczym z polskimi produktami, ale to zawsze ten sam smak i tylko jeden"brend". Mozna go kupic w sklepie organicznym ,ale mozna tez zrobic samemu.

 

Przepis zapozyczony z tej strony 

1. Nagrzac (ale nie dac mu wrzec) mleko w garnku , ok 1.5 l.

2. Wlac jogurt naturalny ok 600 gr, rozprowadzic.

3. Podgrzewac na malym ogniu, powoli az do momentu kiedy zobaczymy przy sciankach garnka bedzie sie odzielac woda od masy

4. Wylaczyc , garnek odstawic az do calkowitego wystygniecia zawartosci.

5. Przelac na gaze (uprzednio wlozona na sitko), konce zawinac do gory i podwiesic (wieszam na kranie w kuchni). Pod masa ciezaru woda splynie .

6. Zostawic wisiec ok .8 h(na noc np.) .

Przechowywac w lodowce.

ps.gaze kupuje w Canadian Tire

23:35, beata_1309 , Sniadanie
Link Komentarze (2) »
Jogurt domowy

Przepisem tym podzielila sie ze mna kolezanka z Iranu Hamideh z  mojego

college i bardzo za niego jej dziekuje. Bo i oszczednosc i prawdziwy naturalny

produkt w zasiegu reki, dla mnie moze nie istniec mieso ale nabial zawsze.

 

Biore 4 litry mleka( w Kanadzie sa duze opakowania- mozna kupic 4 l.

banke).

Zagotowuje to mleko w duzym garnku az do momentu kiedy zaczyna sie

podnosic pianka, i wtedy odstawiamy przynajmniej na 2 h. zeby wystyglo,

zeby mozna bylo wlozyc palec, i zeby nie bylo zbyt gorace ale jednoczesnie

 nie bylo  tez za zimne.

Nastepnie rozprowadzamy oddzielnie w miseczce chochle zaczerpnietego z

garnku mleka i 8-10 lyzek jogurtu naturalnego ze sklepu (mniej wiecej jest  

to ok. 500-600 gr jogurtu).

Dobrze rozprowadzamy i wlewamy do garnka, mieszamy szybko

 (korzystam z duzej trzepaczki). Owijamy w koc i odstawiamy

 "odpoczywac".  Po 2 h. mozemy zobaczyc ,ze cala masa "zastygla" czyli,

jogurt jest gotowy:).

Przewaznie ja zostawiam na 2 h. dodatkowo a pozniej chowam do lodowki.

Jezeli zostawimy zawiniatko na noc -bez lodowki, bedzie  dosc kwasny jogurt

w efekcie.

 

Pozniej rozlewam do pojemnikow i dalej trzymam w lodowce,albo robie z

tego jogurtu jeszcze twarog.

Szczegolnie lubie ten jogurt z miodem i owocami, albo z suszonymi zurawinami.

Wspomnianej kolezanki maz uwielbia  jesc ten jogurt z figami.

22:47, beata_1309 , Sniadanie
Link Komentarze (1) »
niedziela, 29 listopada 2009
Losos wedzony

 

sniadanie tez trzeba czasem zjesc, tu moje z dzisiejszego poranka:)

 

17:53, beata_1309 , Sniadanie
Link Dodaj komentarz »
Wakacje w British Columbia (Penticton)
B.C.

-wszystkie zdjecia z podrozy (wcisnij obrazek)

Decyzja o wakacjach byla podjeta nawet dosc szybko,

Cieple jezioro Okanagan i Skaha Lake obiecywaly dobrze spedzony czas.To byly pierwsze dluzsze wakacje odkad jestem w

Kanadzie. Duzo slyszalam o winie z okolic Kelowny. O chodowanych tam brzoskwiniach , trudno bylo mi to wyobrazic...:)

Przez przypadek okazalo sie,ze mamy gdzie sie zatrzymac i pomieszkac w Penticton i to bluziutko jeziora doslownie 2 min.

na pieszo.

Po dosc dlugiej bo ok.13 godzin z Calgary , dotarlismy o polnocy do miasta Penticton. Wiec dopiero rano po przebudzeniu,

mialam okazje zobaczyc gdzie trafilismy.

Moim oczam sie ukazaly piekne wzgorza i widoki rodem z Wloch czy z Grecji, a kiedy zobaczylam lawende doslownie

wszedzie, to wiedzialam ,ze tu jest schowana rowniez Prowansja.

Zwiedzenie BC(British columbia) to dla mnie absolutne zaskoczenie tego roku.

Winiarnie, plantacje owocow z prawdziwego zdarzenia, wszedzie mozna kupic swieze owoce i warzywa prosto z pola , albo

pozbierac samemu i kupic to co sie chce.

Temperatury bardzo wysokie, ufff, trafilismy w sam plomien i to doslownie i w przenosni. +37 C w Osoyoos i pozar w

Kelownie tego bylismy swiadkami.

Lato to prawdziwy raj w tej okolicy Kanady. Sady i ogrody uprawiane profesjonalnie i od lat, winogrona i winiarnie sa tak

powszechne ,ze mysle osoba rzucona w to miejsce ,nigdy nie odgadnelaby ze znajduje sie wlasnie w Kanadzie.

05:29, beata_1309 , Podroze
Link Dodaj komentarz »
Nalesniki

Mile widziany na sniadanie i mnie przypominjacy dziecinstwo, kiedy to porankiem moja babcia smazyla nalesniki i robila do tego kakao:).Ten przepis polecam, gdyz udaje sie za kazdym razem (pod warunkiem, ze uwzglednimy  drobne porady )i smakowo nikogo nie zawiedzie.

 

  Skladniki:

 2 szkl. maki

2 szkl. mleka

1 jajko

3 lyzki cukru

1/2 lyzeczki soli

3 lyzki oleju


Sposob wykonania:

 

Przesiac make do miski, odzielnie w misce ubic lekko jajko, dodac mleko i reszte skladnikow i na koncu wsypywac make. Ciasto, nie powinno byc zbyt geste ani rzadkie.

Przepis dostalam od mojej Mamy i chcialabym dodac pare punktow od siebie , to naprawde dziala :

* make koniecznie przesiewamy

* zawsze odstawiamy ciasto na 30 -40 min. zanim zabierzemy sie do pieczenia

* zamiast polowy mleka (polowa mleko/ polowa woda gaz.) mozemy dodac wode gazowana

* mocno rozgrzana patelnia

05:21, beata_1309 , Sniadanie
Link Dodaj komentarz »
Scones

... zaczelo sie dosc nietypowo, bo pierwszy skon sprobowalam w jednej z kawiarni w Calgary i byl to dosc marny na smak i wyglad wypiek, o ktorym szybko zapomnialam. Jednak  niedawno jedna z moich znajomych ,przez przypadek wywolala dyskusje o skonach i okazalo sie,ze jest to jeden  z jej bardzo ulubionych wypiekow i smak maja wyborny, nie czekajac dlugo postanowilam dzialac:). Oplacilo sie, efekt przeszedl moje oczekiwania. Warstwowe aromatyczne ciasto , z posmakiem masla, niebo w gebie mowie Wam. 

 

Skladniki:

2 szkl maki

2 lyzeczki proszku do pieczenia

2 lyzki cukru

1/2 lyzeczki sody( sode gasze )

1/4 lyzeczki soli

110 gr. zimnego masla

1/2 szkl. suszonych zurawin

1 jajko

1/2szkl kefiru

 

Polewa cytrynowa:

ok.1 szkl -cukru pudru ,wymieszac trzepaczka z 2-3  lyzkami soku z cytryny

 

Sposob wykonania:

 

Wymieszac wszystkie suche skladniki w misce i dodac zimne maslo pokrojone w drobna kostke, rozcierac maslo z maka palcami az do konsystencji drobnych okruszkow.

Mozemy zrobic to  w robocie, wsypujemy suche skladniki do misy robota, dodajemy pokrojone w mniejsze kawalki maslo. Rozdrobniamy. Dodajemy suszone zyrawiny, mieszamy.

 Lekko ubijamy jajko  i dodajemy kefir. Laczymy z maka i mieszamy.

 Otrzymujemy bardzo miekkie ciasto, ktore mozemy formowac reka.

Robimy z ciasta nieduzy placek i skladamy go w chusteczke. Powtarzamy czynnosc kilka razy.

Na koncu formujemy z ciasta kwadrat badz prostokat , o grubosci ok. 2.5-3 cm. Kroimy na kwadraty i nastepnie w

 trojkaty.

Wkladamy do piekarnika o temperaturze 190 C. Pieczemy 15-20 min.Lekko wystudzic upieczone skony i polac polewa.

Kiedy rozlamiemy swiezo upieczony skon zauwazymy ,ze ciasto jest warstwowe w srodku.

Najlepszy wg. mnie lekko cieply skon.

04:56, beata_1309
Link Dodaj komentarz »